Małe dziecko nie potrzebuje własnego pokoju zabaw, drogiego wyposażenia ani półek wypełnionych zabawkami. Znacznie większe znaczenie ma spokojna i bezpieczna przestrzeń, która pozwala maluchowi poruszać się bez nadmiernych ograniczeń, samodzielnie sięgać po dostępne przedmioty, realizować własne pomysły oraz odzyskać siły po pełnej wrażeń aktywności. Taką strefę można urządzić w wydzielonej części salonu, dziecięcej sypialni albo w innym domowym pomieszczeniu, w którym rodzic może obserwować dziecko. Sposób rozmieszczenia wyposażenia należy dopasować do wieku malucha i umiejętności, które opanował na danym etapie rozwoju. Niemowlę przemieszczające się na czworakach potrzebuje innych warunków niż energiczny dwulatek. Starszy maluch biega, przestawia rozmaite przedmioty, podejmuje próby wspinaczki i z dużą ciekawością poznaje otoczenie.
Dlaczego swobodna zabawa wymaga odpowiednio urządzonego miejsca?
Zabawa pomaga małemu dziecku poznawać otoczenie. Maluch sprawdza następstwa własnych działań, zestawia ze sobą przedmioty, doskonali ruchy i wraca do czynności, które przyciągnęły jego uwagę. Raport UNICEF oraz LEGO Foundation przedstawia wartościową zabawę jako radosne, angażujące doświadczenie oparte na kolejnych próbach. Istotne pozostaje również to, że dziecko może wpływać na jej przebieg. Nie oznacza to jednak, że dorosły może zostawić malucha bez opieki. Powinien stworzyć warunki dające dziecku swobodę, ale nie sterować każdym jego ruchem.
Domowy układ nie powinien sprowadzać dziecięcej aktywności do zajęć przy stoliku. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca dzieciom w wieku od roku do dwóch lat łącznie co najmniej 180 minut ruchu dziennie. Czas ten można podzielić na krótsze okresy. Maluch może wtedy chodzić, raczkować, turlać się, nosić przedmioty i spontanicznie się bawić. Dlatego w mieszkaniu potrzebny jest wolny fragment podłogi, na którym dziecko swobodnie zmienia pozycję i porusza się bez konieczności omijania mebli i porozrzucanych rzeczy. Tak urządzone miejsce nie musi przypominać sali zabaw. Powinno być bezpieczne i pasować do codziennego rytmu całej rodziny.
Jaki strój sprawdzi się podczas codziennej zabawy?
Ubranie powinno pozwalać dziecku swobodnie siadać, kucać, raczkować, podnosić ręce i wspinać się na niskie elementy do zabawy. Miękkie spodnie, legginsy lub wygodny dres zwykle sprawdzają się lepiej niż sztywna odzież z paskiem, dużymi guzikami albo licznymi ozdobami. Strój nie może być zbyt luźny. Zbyt długie rękawy i nogawki mogą utrudniać poruszanie się. Liczbę warstw należy dostosować do temperatury w mieszkaniu i aktywności malucha. Dziecko szybko rozgrzewa się podczas ruchu, dlatego za ciepłe ubranie wywołuje dyskomfort.
Do malowania, lepienia, przesypywania produktów spożywczych i zabaw z wodą najlepiej przygotować odzież, której zabrudzenie nie sprawi problemu. Nie musi być stara ani zniszczona, lecz powinna zapewniać wygodę i dobrze leżeć. Fartuszek, śliniak z rękawami lub większa koszulka ograniczą liczbę plam, o ile nie krępują ruchów. Zapasowy komplet można położyć w pobliżu. Mokra nogawka lub zabrudzona bluzka nie przerwą wtedy aktywności na długo. Spokojna reakcja dorosłego pomaga dziecku zachować skupienie bez ciągłych uwag dotyczących czystości stroju.
Co dziecko może nosić na stopach podczas zabawy?
Na ciepłej, czystej oraz bezpiecznej powierzchni dziecko może bawić się bez skarpet i butów. Bezpośredni kontakt z podłożem pozwala mu wyczuwać jego fakturę i swobodnie poruszać palcami podczas chodzenia, raczkowania czy zmiany pozycji. Gładkie skarpetki mogą ślizgać się na panelach lub płytkach, dlatego rodzic powinien sprawdzić, czy maluch porusza się w nich pewnie. Modele z antypoślizgowymi elementami zapewniają lepszą przyczepność, lecz muszą dobrze przylegać do stopy. Zbyt duża skarpetka może się obracać, marszczyć i zsuwać, a przez to przeszkadzać podczas chodzenia oraz zabawy.
W chłodnym wnętrzu lub na śliskiej podłodze sprawdzą się lekkie kapcie do przedszkola. Obuwie nadaje się do zabawy w domu, jeśli jest wygodne, lekkie i stabilnie trzyma stopę. Pięta nie powinna wysuwać się podczas ruchu, natomiast palce potrzebują miejsca do naturalnej pracy. Podeszwa musi zapewniać dobrą przyczepność na panelach, płytkach i innych gładkich powierzchniach. Kapcie nie muszą jednak pozostawać na stopach przez cały dzień. Gdy podłoga jest ciepła, czysta i wolna od zagrożeń, maluch może swobodnie bawić się boso.
Jak urządzić bezpieczne miejsce do zabawy?
Pomieszczenie najłatwiej ocenić z perspektywy malucha. Dorosły może usiąść na podłodze i rozejrzeć się po otoczeniu, zwracając uwagę na przedmioty dostępne dla niewielkich dłoni. W tej strefie nie powinny znajdować się przewody, linki od rolet, ciężkie ozdoby, małe elementy, detergenty ani naczynia zawierające gorące płyny lub potrawy. Trzeba także uwzględnić dziecięcą ciekawość. Regał, który sprawia wrażenie stabilnego, może szybko zamienić się w konstrukcję do wspinaczki, natomiast zwisający obrus niemal prosi się o pociągnięcie. Kilkuletnie dziecko nie umie jeszcze oszacować masy danej rzeczy ani przewidzieć następstw jej przesunięcia, przewrócenia lub strącenia.
Raport Public Health England poświęcony urazom dzieci poniżej piątego roku życia wskazywał, że niezamierzone urazy prowadziły do około 370 tysięcy wizyt na oddziałach ratunkowych oraz około 40 tysięcy nagłych hospitalizacji rocznie. Liczby te pokazują, że domowe otoczenie wymaga przemyślanej organizacji. Nie oznacza to jednak konieczności pokrywania całego pokoju grubymi, miękkimi matami. Dorosły powinien przede wszystkim wyeliminować zagrożenia, których maluch nie potrafi jeszcze zauważyć ani właściwie ocenić. Należą do nich niestabilne lub nieprzymocowane meble, dostępne środki chemiczne, niewielkie baterie oraz gorące napoje i potrawy pozostawione w zasięgu dziecka.
Podłoga – najważniejsze miejsce codziennej aktywności dziecka
Dziecko w wieku żłobkowym spędza dużą część dnia na podłodze. Siada, pełza, raczkuje, układa różne elementy, przewraca się, odpoczywa i ćwiczy samodzielne wstawanie. Podłoże powinno więc być równe, czyste oraz wolne od przypadkowo pozostawionych przedmiotów. Luźne dywaniki mogą się przesuwać, a podwinięte brzegi wykładziny sprzyjają potknięciom. Monety, baterie, koraliki i oderwane części zabawek trzeba usuwać od razu. Szczególnej ostrożności wymaga okres, w którym maluch poznaje przedmioty, wkładając je do ust.
Przed malowaniem, lepieniem lub zabawą z wodą można rozłożyć ceratę, matę albo inny materiał łatwy do umycia. Osłona powinna stabilnie leżeć na podłodze, ponieważ przesuwanie się pod stopami utrudnia dziecku utrzymanie równowagi. Rozlaną wodę należy dokładnie wytrzeć przed rozpoczęciem kolejnej aktywności związanej z chodzeniem, bieganiem czy zmianą pozycji. Nie trzeba pokrywać całego pokoju miękkimi panelami. Stabilna i równa powierzchnia pomaga dziecku ćwiczyć równowagę, kontrolować ruchy oraz pewniej stawiać kroki. W pomieszczeniu powinien również pozostać wolny fragment podłogi do obracania się, zmiany pozycji, toczenia piłki i przenoszenia lekkich rzeczy. Nadmiar mebli, koszy oraz zabawek ustawionych na podłożu ogranicza ruch równie mocno jak niewielki metraż.
Meble i akcesoria dostępne dla dziecka
Nisko umieszczone półki, niewielki stolik i krzesełko dobrane do wzrostu mogą ułatwiać maluchowi samodzielne działanie, pod warunkiem że stoją stabilnie i mają właściwe zabezpieczenia. Rodzic powinien przymocować regały oraz komody według zaleceń producenta. Dziecko może oprzeć się o półkę podczas wstawania lub potraktować ją jako stopień do wspinaczki. Ciężkie rzeczy trzeba przenieść poza jego zasięg, a szuflady zawierające groźne przedmioty zablokować. Należy również zabezpieczyć ostre kanty mebli.
Bezpieczne materiały odpowiednie dla wieku można ułożyć w zasięgu rąk malucha. Dziecko samodzielnie wybierze książkę, miękką piłkę lub duże klocki. Farby, kredki, masy plastyczne i artykuły do przesypywania powinien przekazywać dorosły, który obserwuje przebieg zabawy. Wcześniej trzeba przeczytać informacje na opakowaniu oraz sprawdzić stan produktu i rozmiar jego części. Łatwy dostęp nie oznacza, że wszystkie materiały mają pozostawać na półkach przez cały dzień. Lepiej udostępnić kilka przedmiotów pasujących do danej aktywności, a później schować je poza zasięgiem dziecka.
Zabawki dostępne dla dziecka – bez zbędnego nagromadzenia
Duży kosz pełen zabawek może wydawać się wygodny, lecz utrudnia maluchowi rozpoznanie zawartości, wybranie przedmiotu i późniejsze odłożenie go na miejsce. Bardziej przejrzysty układ tworzą niskie półki oraz kilka niewielkich pojemników. W każdym można umieścić rzeczy służące podobnym aktywnościom, między innymi klocki, piłki lub akcesoria do prostych zabaw tematycznych. Cała kolekcja nie musi pozostawać dostępna jednocześnie.
Naukowcy z University of Toledo obserwowali 36 dzieci w wieku od 18 do 30 miesięcy, które bawiły się w otoczeniu z czterema albo szesnastoma zabawkami. Przy mniejszym wyborze maluchy dłużej skupiały się na jednym przedmiocie i używały go na więcej sposobów. Wyniki przemawiają za okresową wymianą zabawek. Część z nich pozostaje w zasięgu dziecka, natomiast pozostałe pojawiają się ponownie po kilku dniach lub tygodniach. Taki porządek ogranicza natłok bodźców i pomaga dostrzec prawdziwe zainteresowania malucha. W domowym kąciku mogą znaleźć się książki, klocki, łatwe układanki, piłka, pojemniki i bezpieczne przedmioty używane na co dzień. Znaczenie ma różnorodność możliwych czynności, nie liczba zakupionych rzeczy.
Jak wyznaczyć w pokoju strefy do różnych zabaw?
Nawet małą część pomieszczenia można uporządkować według rodzaju aktywności, bez montowania przegród. Otwarty fragment podłogi sprawdzi się podczas ruchu, stolik posłuży do rysowania i przesypywania, a zaciszny kąt do przeglądania książek lub odpoczynku. Czytelny układ pomaga maluchowi zapamiętać położenie przedmiotów i później odłożyć je na właściwe miejsce. Granice stref mogą zmieniać się zależnie od potrzeb. Przed aktywną zabawą wystarczy odsunąć stolik, a matę można rozłożyć wyłącznie na czas malowania.
Część ruchowa powinna zapewniać swobodę chodzenia, turlania się, noszenia lekkich rzeczy i przechodzenia przez niskie, bezpieczne przeszkody pod opieką dorosłego. Niewysoki tunel, materac lub stabilnie ułożone poduszki urozmaicą zabawę, jeśli pasują do umiejętności malucha i leżą z dala od ostrych narożników. W pobliżu można urządzić cichy zakątek z poduszką, kocem, książeczkami lub ulubioną przytulanką. Nie należy wykorzystywać go jako miejsca kary. Ma służyć wyciszeniu po hałasie i nadmiarze bodźców. Układ, który łatwo zmienić, pozwala dziecku i innym domownikom wygodnie korzystać ze wspólnego pokoju.
Porządek jako stały element dziecięcej zabawy
Wspólne odkładanie rzeczy może być spokojnym zakończeniem zabawy, lecz wymagania należy dopasować do wieku malucha. Dziecko mające rok lub dwa lata potrafi wrzucić klocki do kosza, położyć książkę na niskiej półce albo zanieść wilgotną koszulkę do wyznaczonego pojemnika. Nie zdoła jednak samodzielnie uporządkować całego pokoju, dlatego nie należy oceniać go według zasad przyjętych przez dorosłych. Pomocne są łatwo dostępne schowki, powtarzalna kolejność działań oraz przykład opiekuna.
Po zabawie, po której zostały plamy lub rozsypane materiały, można razem odłożyć przybory, przetrzeć blat, umyć dłonie i założyć czyste ubranie. Nieporządek sam w sobie nie oznacza źle urządzonego miejsca. Zagrożenie pojawia się, gdy rzeczy blokują przejście lub dają dziecku dostęp do przedmiotów niedostosowanych do jego wieku. Złość wywołana każdą plamą może odebrać maluchowi chęć do kolejnych prób. Spokojna reakcja pokazuje natomiast, że odkładanie użytych rzeczy stanowi zwyczajny etap aktywności. Na pojemnikach można umieścić proste ilustracje ich zawartości. Dzięki nim dziecko szybciej zapamięta, gdzie odkłada się książki, piłki i klocki. Nie chodzi o idealny ład, lecz o jasny sposób korzystania ze wspólnego pomieszczenia.
Przestrzeń powinna rozwijać się wraz z dzieckiem
Nie wystarczy urządzić miejsca do zabawy raz i pozostawić go bez zmian przez kilka lat. Trzeba regularnie oceniać jego układ, ponieważ dziecko szybko zdobywa nowe umiejętności. Maluch, który niedawno raczkował, może wkrótce otwierać szuflady, sięgać na wyższe półki i wspinać się na krzesła. Zabezpieczenia założone kilka miesięcy wcześniej mogą już nie wystarczać. Kontroli wymagają również zabawki – należy sprawdzać, czy nie mają pęknięć, ostrych brzegów lub luźnych części.
Nowe możliwości dziecka wpływają także na dobór ubrania i przebieg codziennych zajęć. Maluch, który dużo biega, potrzebuje więcej wolnego miejsca niż dziecko zajęte głównie siedzeniem i przekładaniem przedmiotów. Starszy żłobkowicz może pomagać w przygotowaniu kącika, wybierać akcesoria i odkładać je po zabawie. Dorosły nadal dba o bezpieczeństwo, lecz stopniowo pozwala dziecku podejmować proste decyzje. Odpowiednio urządzona przestrzeń nie zapobiegnie każdemu potknięciu ani nie narzuci jednego rodzaju aktywności. Ograniczy jednak zagrożenia, których maluch jeszcze nie rozpoznaje, oraz zapewni warunki do ruchu, prób i odpoczynku. Nie musi być duża ani idealnie wyposażona – powinna odpowiadać rozwojowi dziecka i rytmowi życia rodziny.
Źródła:
- https://ccc.eu/pl/pl/
- Learning through play – The LEGO Foundation, UNICEF
- Guidelines on physical activity, sedentary behaviour and sleep for children under 5 years of age – WHO
- Reducing unintentional injuries in and around the home among children under five years – Public Health England
- The influence of the number of toys in the environment on toddlers’ play – The University of Toledo



